Głucha z Polski
Jestem osobą, bardzo głembokim ubytkiem, i jestem pomiędzi 2 światami. Żyje na pograniczu, ponieważ z osobami głuchymi styknełam się jak poszlam do lieum dla niedosłyszących. Wczesniej to ja chodziłam do masówek. Wiec migam od 4 lat. Wcześniej to tylko mówłam nikt nie chce wierzyć ze jestem osoba z głęmbokim ubytkiem,. Wszyscy "Kłamiesz za dobrze mówisz, ble ble ble", no ale jak nie mam dobrze mówić jak j. migowego nieznałam i chodziłam mnustwo do logopedy

Wiec nie jestem jeszcze w pełni związana ze środowikiem głuchych, ani ze środowiskiem słyszacych bo mam problemy z dogadywaniem bo czasem za głośno muzyka leci czasem za cicho mówią. Wiec jest mi troche cięzko ale jakoś trzeba dać rade no nie

Pozdrawiam