Stanowczo polecam implant ślimakowy,jestem pewna,że on pomoże.Aparat,a implant to kolosalna przepaść.Aparat wzmacnia,ale nie daje rozumienia mowy i słyszenia wszystkich dźwięków.Natomiast implant ślimakowy daje możliwośc słyszenia nawet tych najcichszych dźwięków,ale oczywiście po dobrze ustawionym procesorze mowy.Ja nie miałam już żadnych korzyści z aparatu,dlatego poddałam się implantacji.I powiem,że implant spełnia wszystkie moje oczekiwania.Co do odtwarzaczy mp3/mp4 ja słucham bezproblemu i to niemało,ale tylko na uchu implantowanym.Grunt to mieć bardzo dobre słuchawki i odtwarzacz a jest super.Uzywam słuchaweczek dokanałowych,słyszę słowa,wokal,bas czyli ogółem mówiąc delektuję się muzą

.Pytałam się inżyniera czy są jakieś przeciwwskazania,jednak nie ma,bo to jest elektryczny słuch.Już nie ma czego uszkodzić,pozdrawiam.