Autor Wątek: Język migowy a migany  (Przeczytany 10396 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Nicola

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 329
  • Szczęśliwa mężatka :)
Język migowy a migany
« : 20 Lipiec 2004, 21:29:42 »
Na forum, ktory podał Adam (chyba przekroczył jakąs granicę, bo w regulaminie jest punkt, że nie wolno podawać linków do innych forów...  :cry: - sama nie wiem jak z tym jest, wiec nie chcę mieszać. Grino jak to jest? ) - a więc na tamtym forum trwa mała dyskusja czym różni się język migowy od miganego.

Pozwolicie, że wyjaśnię tu też  :P
Język migowy (mowa migowa) jest zbiorem konwencjonalnych znaków gestykulacyjnych o umownym znaczeniu określających poszczególne litery (głoski), liczby lub całe wyrazy (a czasem także krótkie zwroty) - tutaj nie uzywa się koncówek daktylograficznych. Migowy jest więc szybszy w przekazie (dla leniwych  :P, na wycieczkach  :P  ) niż migany, bo język migany to forma wykorzystująca znaki języka migowego i gramatykę języka narodowego, występującą zawsze w połączeniu z mową lub wyraźną artykulacją. Jest zatem odmianą języka polskiego i występuje jako dodatek do języka mówionego. Stosuje się go zawsze z językiem mówionym , czego nie obserwuje się w języku migowym - (połączenie to tworzy tzw. system językowo-migowy).

System językowo-migowy to system, który polega na równoległym przekazywaniu tego samego tekstu w języku mówionym i miganym z dokładnością co do litery więc precyzyjne odwzorowanie w przekazie migowym tekstu polskiego razem z końcówkami fleksyjnymi. Pozwala na przekazywanie treści wypowiedzi równocześnie w dwóch odmianach języka -mówionej i miganej, dzięki czemu staje się on łatwiejszy dostępny dla osoby niesłyszącej. Jego zaletą jest dokładność i precyzja - dokładność, która pozwala na kształtowanie prawidłowego myślenia językowego u osób niesłyszących. Migany uzywany jest szczegolnie w szkole dla nieslyszących. uzywany w nauczaniu skorelowanym migowy jest bardzo isotny - dzieci powinny sobie przyswoic prawidlową gramatykę. (z mojej praktyki wynika, że w dalszych etapach kształcenia, czyli w nauczaniu blokowym raczej mało nauczycieli używa jezyka migowego, gdyż wadą tego wariantu jest stosunkowe wolne tempo przekazywania, wolniejsze o około 30% od normalnego mówienia).

Język migany nie należy mylić z językiem migowym, bowiem język migany wykorzystuje znaki daktylograficzne i ideograficzne z tradycyjnego języka migowego, natomiast zasady gramatyczne z języka polskiego.

Hejka !!!  :wink:
Zapisane

grino

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2618
  • Byl sobie deaf :)
Język migowy a migany
« Odpowiedź #1 : 20 Lipiec 2004, 21:50:03 »
Masz racje trinka ale adam zlamal ten punkt nieswiadomie lecz w dobrej intencji. Mialem okazje sprawdzic podany przez niego link i przeczytalem cale posty ktore byly na forum i pare postow dopisalem :-) Zauwaz ze te forum zostalo stworzone przez slyszacych rodzicow lub jak kto woli normalnych ktorzy z roznych przyczyn urodzilo im sie dziecko z wada sluchu i probuja sobie jakos pomoc omijac rozne instytucje ktore znamy o jakie to nie bede sie wypowiadal. Wcale im sie nie dziwie ich zachowaniom i postepowaniem. Niestety wsrod slyszacych krazy stereotyp jak "gluche to pewnie glupie" a w gorszym wypadku "gluchoniemowa" Mamy wiec okazje przelamac i obalic ten mit :-) Wiec pozwolmy sobie nawzajem pomoc i zaprosic do nas rodzicow z milusinskimi na deaf  :mrgreen:  :mrgreen:
Zapisane
To co piszesz jest odzwierciedleniem twojej osobowości...


Deaf.pl to serwis społecznościowy dzięki któremu poznasz nowe osoby, odnajdziesz znajomych i dowiesz się co inni myślą o Tobie.

Nicola

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 329
  • Szczęśliwa mężatka :)
Język migowy a migany
« Odpowiedź #2 : 21 Lipiec 2004, 07:53:58 »
Grino - zaprosić rodziców jak najbardziej !!! W sumie na tamtym forum wypowiadają się też osoby z uszkodzonym narządem słuchu. Forum to znam już nieco wczesniej, bo koleżanka niesłysząca mi go podsunęła, nalegała o zapisanie, ale ja tak skromnie sobie tylko czytałam zapiski, uwagi i opinie innych. Wczoraj to już owa koleżanka potrzebowała pomocy, bo sama się pogubiła z pojęciami: migany i migowy, więc pomocy nie odmówiłam, a tym bardziej, że siedzę nad tym kilka lat. Co do instutucji - to bez komentarza (wolę nic nie mówić. Grino mamy te same zdanie - juz kiedyś to bylo przerabiane  :P ). Z tym stereotypem to prawda, ale najważniejsze że my sami niesłyszący pokazujemy na codzień się w różnych miejscach i ludzie zaczynają inaczej mysleć a już nasi rówieśnicy słyszący mają inne opinie na temat osób niesłyszących. Teraz jest mało takich osób z uszkodzonym słuchem, które nie maja wcale rehabilitacji sluchu i mowy  - dotyczy to szczególnie dzieci. Czasami się nie zauważa, że nie słyszą a jak świetnie sobie radzą ! Zawsze mowię, że to zasługa rodziców i tylko rodziców. Sama wiem z wlasnego doświadczenia - parę lat jezdzenie do logopedy raz w tygodniu nic mi nie dawało - jako małe dziecko przyjezdzalalm zmęczona po podróży, nie chcialo mi się nic a tu kazano mi wykonywac dziwne ćwiczenia, gesty, ruchy i mowić. Więc skonczyly sie te podróże i ćwiczenia zaczęły się w domu - codziennie, przez 24 godz na dobę. Efekty zaczęły się pojawiać po kilku tygodniach. Moja mama zawsze do mnie dużo mówila, poświęcała się całym sobą i kazała mi duzo mowić, powtarzać, ćwiczyć, itp, itd. I teraz efekty są jakie są  :P . To też moja zasługa - dziecko nie powinno byc zmuszana do ćwiczenia, do mowy, ono powinno czerpac z tego przyjemność.  :mrgreen:  

Z obserwacji mojej wynika, że wyrazistość mowy u osób z uszkodzonym analizatorem słuchu zależy przede wszystkim od oddziaływania środowiska, bo jeśli jednostka niesłysząca znajdzie się w takim środowisku, gdzie ma potrzebę konieczną do posługiwania się mową, wtedy mowa będzie prawidłowo i naturalnie się rozwijać i stanie się wyrazista. Jeśli więc zabraknie odpowiedniego środowiska mowy, to nie pojawi się i nie rozwinie potrzeba posługiwania się językiem słów, bo jeżeli mowa migowa została silnie u osoby niesłyszącej utrwalona to ciężko  będzie się jej przestawić na mowę ustną. I nie zapominac nalezy o najwazniejszym  - o jak najwczesniejszym zaopatrzeniu dziecka w aparaty słuchowe.

W dzisiejszych czasach dzięki WOŚP jest już łatwiej odkryć wadę słuchu, bowiem dziecko w pierwszych miesiącach swego życia zostaje bowiem poddane specjalnej kontroli słuchowej a  przesiewowe badanie słuchu pozwala potwierdzić występowanie uszkodzenia i określić jego stopień i rodzaj a w konsekwencji umożliwić wczesne podjęcie rehabilitacji. Ja tego nie miałam, ale na była szczęście szybka reakcja rodziców, że cos jest nie tak.
Zawsze zdawałam sobie sprawę, że wychownaie dziecka z uszkodzonym sluchem jest wychowaniem trudnym, ale jak duzo można dla dziecka zrobić,aby przyswajanie języka bylo dla niego latwe i przyjemne. Można tu wymienić programy komputerowe wspomagające rewalidację i naukę mowy, np. program "Logo Gry" czy program "Mówiące obrazki" itp.  Dziecko ćwicząc widzi efekty swoich wysiłków. Ja tego nie miałam, ale to co osiągnęłam jest moje.  :wink: Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć - nie boję się miec dziecka z uszkodzonym słuchem. Uważam, że doskonale bym sobie z tym problemem poradziła.

A uczyć dziecko z wadą słuchu to nie znaczy uczyć je tylko wymowy poszczególnych głosek i wyrazów. Najważniejsze to nauczyć rozumienia mowy, posługiwania się mową, odczytywania z ust i samemu dawać przykład poprawnego posługiwania się językiem" - piękne słowa Pietrzaka, prawda?

Oj, rozpisałam się....  sorki za zajęcie czasu (albo i nie  :P ).
Zapisane

e-tron

  • Gość
Język migowy a migany
« Odpowiedź #3 : 21 Lipiec 2004, 12:42:50 »
Przepraszam, że złamałem regulamin, ale było to zupełnie nieswiadomo. Zresztą ten punkt regulaminu jest trochę bez sensu, ale niewazne.
Natomiast co do do WOŚP to mam troche inne zdanie. Owszem dzięki tym badaniom stwierdzono ubytek słuchu u mego dziecko i za to jestem bardzo wdzięczny, że stało sie to tak wcześnie i mozna było podjąć jakieś działania. Uważam, że cały program został lekko spaprany, zatrzymany w pół kroku. Bo dalej rodzic z taką diagnozą nie wie co robić, jest załamany i zagubiony, czeka na jakąś pomoc. wszyscy kiwają ze zrozumieniem głową, ale co dalej. Brakuje programu, procedur na to co robić dalej, jak pokierować dzieckiem, aby przyniosłu mu to jak najwięcej korzyści. Każdy musi sam przebrnąć tę drogę, bo nikt nie jest w stanie mu podpowiedzieć, co dalej, łącznie z lakarzem, który postawił taka diagnozę. Chyba, że sie trafi od razu do ośrodka typu Instytut, czy CZD, ale to już inna bajka.
Pozdrawiam
Adam

[ Add: Sro 21 Lip, 2004 13:04 ]
Będę kontynował ten wątek dalej.
Dlatego takie forum, jak nasze ( http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16350 ) jest tak potrzebne. Gdybym ja rok temu miał taką informację jaką można uzyskać na tamtym forum ( http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16350 ) nie błądziłbym bez potrzeby kilka tygodni, trzeba tu powiedzieć, zmarnowanych tygodni. tej wiedzy nie ma nigdzie, a lekarz po diagnozie rozkłada ręce i kieruje na nastepne badanie, bo może coś za kilka miesięcy sie poprawi.
To tyle.
Znowu złamałem regulamin?
Pozdrawiam
Adam
Zapisane

Nicola

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 329
  • Szczęśliwa mężatka :)
Język migowy a migany
« Odpowiedź #4 : 21 Lipiec 2004, 13:21:14 »
Ok, e-tron, wszystko się wyjaśniło.  :mrgreen: ale ponowny twój link rozpatrzą sami admini.  :D

Przejdę do rzeczy.
Rodzice słyszący nie mający żadnych podstaw do przypuszczenia, że ich dziecko może mieć uszkodzony słuch i dowiadują się o jego zaburzeniu słuchu zazwyczaj w trzecim roku życia dziecka. Na badanie audiologiczne sprowadza ich brak, lub znaczny stopień opóźnienia rozwoju mowy dziecka. Odkąd jest przesiewowe badanie sluchu bardzo szybko można wykryc tę wadę. WOSP bardzo pomogła noworodkom, ale tak jak zauważasz - badanie zrobione, diagnoza postawiona i wsio do domu. A jak sie czuje wtedy taki słyszący rodzic z maleńkim dzieckiem? Jest bezsilny i sam zaczyna szukac cos na własną reke. A niby jeszcze skąd mają wiedzieć gdzie szukać...  :| Jak mają szczescie - trafią do specjalistow, gdzie powiedzą co i jak. I uspokoją przede wszystkim rodziców. A jak nie trafi? Szuka  pomocy czasami tam gdzie nie trzeba albo tam gdzie go zbywają. A przecież cały proces rehabilitacji, dobrania aparatów słuchowych to jest dla nich magia, a jaki jest ważny dla samego dziecka. Brakuje procedur, porzadnego progamu ... ale musi kiedys to wszystko nastapić.  Dziecko należy jak najwcześniej objąć specjalną opieką pedagogiczną. Wszelką pomoc rewalidacyjną dziecku muszą wykazać rodzice a pedagog specjalny tak powinien kierować postępowaniem rewalidacyjnym rodziców, aby ich świadoma i racjonalna opieka zapewniała dziecku najlepszy rozwój. Rzadko to się zdarza, ale są takie osoby, ktore sa znakomitymi specjalistami w tym co robią. Ale najlepszymi specjalistami w dalszym postepowaniu okazuja się same osoby z uszkodzonym słuchem. Tylko to juz inny temat i inna bajka.

Napisz jaki konkertnie masz problem.

Pozdrówki parówki (tylko shrek ma taka wyobrazie co do tych parówek :D ), buziolki dziewczynki. Miłego dnia.
e-tron - zareklamuj nasze forum na swoim forum.  :mrgreen: Jestes tam adminem?
Zapisane

e-tron

  • Gość
Język migowy a migany
« Odpowiedź #5 : 21 Lipiec 2004, 13:45:24 »
jest dokładnie jak mówisz, brak procedur postepowania itd.
masz szczęście, trafisz z dzieckiem do fachowców, ale to nie powinno sie odbywać na zasadzie szczęścia i przypadku tylko rzetelnej, kompetentnej informacji: co, gdzie, jak i za ile? Okazuje się, że to  ostatnie jest bardzo ważne, może najważniejsze. Sama wiesz ile kosztuje porzadny aparat, czy system FM. Skąd uzyskać pomoc? Pytań jest wiele, a odpowiedzi w różnych miejscach. Ja to teraz wszystko wiem, ale rok temu nie wiedziałem nic i nikt mi nie był w stanie nam pomóc.

Nie jestem tam adminem, zaden z uczestników forum nim nie jest, to forum działa trochę na innej zasadzie. gazeta stworzyła kilka for tematycznych, a uzytkownicy stworzyli dodatkowe prywatne i to gazeta nimi adminstruje.
Ktoś juz je zareklamował, chyba nawet ty. A co to jest alldeaf.pl?
Pozdrawiam
Adam
Zapisane

Nicola

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 329
  • Szczęśliwa mężatka :)
Język migowy a migany
« Odpowiedź #6 : 21 Lipiec 2004, 14:01:37 »
Szkoda e-ton, że rok temu nie poszukaleś naszego chata ( www.slaboslyszacy.pl i www.onsi.pl - tam byś bardzo szybko znalazl info ktore cie interesowało). Jakbys trafil na mnie albo na innych uczestnikow tego forum to szybko bys zyskal odpowiedź. Ja nie owijam w bawełne, choc też musialam się nałazić, naszukac i nasłuchać, pisać pisma, itd. Ale teraz jestem chętna innym pomoc. Wiele rzeczy nie wiedziałam. I wiele straciłam. W koncu wiem jak to wszystko sie zalatwia i to nie wcale PZG mi pomogl (wręcz przeciwnie, choc powinien) a sama moja wówczas bezradmnośc, besilnośc, złosć - zrobiła swoje. Zobacz - jestes slyszący i miales problemy z uzyskaniem podstawowej informacji a co mamy my powiedzieć? Nas to juz calkiem czasami sie zbywa. Mój znajomy kiedy przyszedł do mnie to nie wiedział co to jest petla indukcyjna, a stracił słuch dosc dawno. Kiedy poszedł do MOPR poprosic o dofinansowanie tej pętli to babki wywaliły na niego oczy - co on wymysla? Jaką petlę, a co to jest?? Fajnie, ze siedzą tam osoby kompetentne. Wielka beznadzieja. A i z dofinasowaniem mial klopot, chociazby na turnus rehabilitacyjny. Dziwiły sie skąd on ma takie informacje. Nikt nic nie mowi, nie chce mówić co sie nalezy a co nie - i jak sie sam czegos nie dowiesz - nie bedziesz wiedział.
Oooooo...tak, wiem ile kosztuje porządny jeden (!) aparat, sytem FM a jeszcze inne pomoce techniczne jak chociazby fax, budziki świetlne, petla indukcyjna..... wszystko razem wzięte daje niezłą sumkę, ale można starac sie o dofinansowanie tych urzadzeń.
Mam nadzieję ze wszystko się zmieni a i same osoby nieslyszące zalożą swoją organizację i będą rzetelnie pomagac. Zyczę ci wielu sukcesów.

Co do tego alldeaf - nie mam pojęcia co to jest. Pewnie małolaty zrobiły sobie jakis kącik. :P  albo się komus coś pomylilo.  :wink:
Zapisane

e-tron

  • Gość
Język migowy a migany
« Odpowiedź #7 : 22 Lipiec 2004, 07:55:34 »
Znam te te adresy, nawet pisałem na forum ONSI, ale bez specjalnego odzewu, mam wrażenie, że za wiele osób nie odwiedza tego forum.
Uważam, że takich podstawowych informacji powinien udzielać lekarz, który przeprowadza badania i stwierdza nieprawidłowości, a nie forum, z którego można dowiedzieć wiele rzeczy pożytecznych ale też i niekoniecznie pożytecznych. Sama wiesz jacy są ludzie, a anonimowość internetu powoduje, że niektórzy czują się dość swobodnie i zupełnie bezkarnie.
Pozdrawiam
Adam
Zapisane

grino

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2618
  • Byl sobie deaf :)
Język migowy a migany
« Odpowiedź #8 : 22 Lipiec 2004, 10:23:47 »
Taka szara rzeczywistosc naszej kochanej sluzbie zdrowia a wraz nimi rozni pseudospecjalisci lekarze :-(
Zapisane
To co piszesz jest odzwierciedleniem twojej osobowości...


Deaf.pl to serwis społecznościowy dzięki któremu poznasz nowe osoby, odnajdziesz znajomych i dowiesz się co inni myślą o Tobie.
 

v2 Plotersky - Technika Reklamowa | prace magisterskie | kuchnia śląska | Hodowla kotów rasy Ragdoll | randki | Biuro matrymonialne Agentur-2life | rzeczy zgubione, rzeczy znalezione | płytki ceramiczne, glazuraJezyk migowy | Klimatyzacja Pozna | Klimatyzacja Poznan | Science Top Business, Shopping, Health Commerce, Science Shopping , Best Business, Health Top Recreation , The Health All Sciences, Free Recreation, Top Shopping Freedom Recreation, Business kurtyna | kurtyny | klimatyzator | klimatyzatory | Klimatyzacja | Myjki | Linki Deaf pozycjonowanie i linki sponsorowane studzienki wodomierzowe pozycjonowanie w internecie drzwi przydomowe oczyszczalnie ścieków