Jestem na forum od mniej więcej roku, brałem udział w wielu dyskusjach, poznawałem tu ludzi, ich poglądy, starając się zrozumieć ich punkt widzenia. Jestem jednak w najwyższym stopniu zaniepokojony skrajnymi postawami, które reprezentuje część z nich. Doskonale zdaje sobie sprawę, że każdy ma prawo do takich poglądów, jakie są zgodne z jego światopoglądem, gorzej jednak, jeśli forum pełni tu rolę ambony, aby wołać do mas. Postawy takie bywają niemal rasistowskie, dyskryminujące osoby słyszące, obraźliwe dla nich (szokujące definicje słyszaka), agresywne itp. Nowi członkowie forum, nieznaznajomieni ze specyfiką środowiska, po przeczytaniu postów, odnieść mogą mylne wrażenie, że takie postacie jak Poprostuagniecha, czy Fasolka, reprenzentują opinie wyrażane przez całe, niesłyszące, czy słabosłyszące grono ludzi. A to już rodzi skandal. Powstaje tak obraz środowiska hermetycznego, niechętnego, pełnego obaw, frustracji i złości dla Bogu ducha winnych ludzi, czytających to forum, czy całej społeczności osób słyszących, a przecież opinie te pochodzą od osób pełniących tu role moderatorów (co jest w rzeczy samej karykaturalne). Stąd są sprawcze w skutkach. Zaznaczam, że polityka tego forum szkodzi relacjom osób słyszących, z osobami niesłyszącymi, oddala nas wszystkich od integracji, w ogóle ją wykluczając. Zamierzam opuścić to forum z tych właśnie przyczyn, obrzydzających mi Deaf.pl (wybaczcie dosadność), chcę jednak na koniec jasno wyrazić swoje obawy, związane z polityką tego forum. Chodzi mi głównie o dwójkę, ww członków tej e-społeczności o funkcjach daleko wykraczających poza ich naprawdę wyjątkowe i krzywdzące dla innych opinie.