Raczej nie Egipt miałam na myśli, który jest republiką prezydencką z prawem opartym na anglosaskim.
Miałam raczej na myśli takie kraje, jak Irak, Jordania, Jemen, Syria, głównie te, w których większość stanowią muzułmanie, i także inne kraje głównie muzułmańskie (sorry, wcześniej się nieściśle wyraziłam). Nie byłam w tych krajach, ale czytałam na ten temat, być może mam nieprawdziwą wiedzę, więc dzięki za wszelkie sprostowania).
Chodzi mi o to, że w niektórych z tych krajów prawa są nawet nawet ok, ale w praktyce nie są egzekwowane, niepełnosprawnymi się jawnie pogardza, jest na to przyzwolenie społeczne (w Europie też kiedyś było), kobiety niby też prawie równe wobec prawa z mężczyznami, a w istocie zależne całkowicie od mężczyzn (zwłaszcza na prowinicji - w metropoliach może to lepiej wyglądać).
Chętnie dowiem się czegoś więcej szczególnie od tych, którzy byli w tych krajach, albo rozmawiali z ludźmi stamtąd.