Autor Wątek: Pytanie do słyszących !!!  (Przeczytany 1485 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

aralka

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 361
  • Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Pytanie do słyszących !!!
« : 01 Luty 2010, 16:46:11 »
Nurtuje mnie jedno pytanie, gdyż niedawno całkiem, dwa razy spotkałam się z takim nastawieniem i to od bliskich osób.


Otóż to, takie osoby uważają, że aparat / implant to ważna część, daje możliwość do normalnego życia - tak uważają. I mnie oczywiście to wykurza takie nastawienie. Gdyż mam wtedy wrażenie, że nie patrzą na mnie jako osobę, tylko patrzą na to, czy mam aparat i jak sobie radzę. i czy ćwiczę słuchowo w implancie. Mnie osobiście te rzeczy są niepotrzebne do funkcjonowania w życiu. Bez tego świetnie sobie radzę, nie rozumiem mowy przez słuch, a teraz technologia bardzo daleko zaszła, że samemu można załątwić coś. Np maile, SMSy itd - tak sobie radzę i ludzie mi odpowiadają. a to były różne sprawy - umowa na wizytę, załątwienie transoprtu do przeprowadzki, szukanie mieszkania. Ludzie zawsze mi odpowiadali. Więc dla mnie to jest normalne życie.
A oni nie, patrzą czy mam dobre rozumienie mowy i nie patrzą na to, jak sobie radzę i jak sobie żyję.

I pytanie jest:

dlaczego słyszący tak myślą?

Aparat wymyślili i jest wytworem ludzi słyszących. i to oni dążyli, by go stworzyć, by SOBIE ułatwić kontakt z Głuchymi. A bez tego i dobrej szkoły, w której byłoby dobre podejście do Głuchego - to byłoby zupełnie inaczej.

A tak to zostaliśmy "skolonizowani" przez lud słyszących ...

A nam wystarczy tylko akceptacja i dalej życ, tak jak uważamy.
« Ostatnia zmiana: 01 Luty 2010, 16:49:14 wysłana przez aralka »
Zapisane
UP : Med-El Opus 2
UL: Phonak Supero 412

Prawa ręka i lewa ręka znają PJM, implant w tym nie przeszkadza :D

"Piękna i wspaniała jest mowa rąk. Bóg nam ją dał po to, aby mogły przemówić nasze dusze" - Romano Guardini

kowlak

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 212
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #1 : 01 Luty 2010, 17:45:36 »
Myślę, że słyszący tak myślą :) bo każdy postrzega świat przez pryzmat WŁASNYCH doświadczeń. I jeśli przeciętny Kowalski nie zna doświadczeń ludzi głuchych to myśli sobie, że życie bez słuchu jest strasznie trudne. I dlatego uważa, że aparaty/implanty to życie mogą ułatwić.
Zapisane

aralka

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 361
  • Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #2 : 01 Luty 2010, 17:56:30 »
nawet jeśli to własna rodzina, która na codzien widzi, jak taka osoba sobie radzi? co innego bym mówiła o osobie, która nie miała styczności z Głuchymi, a co innego osoby, które na codzien widziały i  zyły z taką osobą ...
Zapisane
UP : Med-El Opus 2
UL: Phonak Supero 412

Prawa ręka i lewa ręka znają PJM, implant w tym nie przeszkadza :D

"Piękna i wspaniała jest mowa rąk. Bóg nam ją dał po to, aby mogły przemówić nasze dusze" - Romano Guardini

Miniofilka pół-Motylka

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 524
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #3 : 01 Luty 2010, 18:04:53 »
 :) Wszystko Aralko zależy, na jakiego człowieka trafisz :x
Nigdy nie patrzyłam na niesłyszących poprzez pryzmat protez słuchowych - owszem, czasem zdarzało mi sie spojrzeć na aparaty, bo wkładki były w różnych kolorach no i były dość widoczne:)
Aparaty/implanty wymyślono po to by pomóc Głuchym lepiej słyszeć, niestety też trzeba się liczyć ze zdaniem niesłyszących czy chcą się za ich pomocą rehabilitować czy nie...
Ja jako słyszak zwracam uwagę na osobowość osoby zaaparatowanej/zaimplantowanej i jedyne, co mnie wkurza to żalenie się nad swym losem i zrzucanie niepowodzeń na brak/ubytek słuchu a nie na np brak odpowiedniego wykształcenia czy cech charakteru, (pomijam sytuacje, w których słyszący dyskryminują osobę z wada słuchu:)
Zapisane

pelnamoc

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 104
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #4 : 01 Luty 2010, 18:17:39 »
:)i jedyne, co mnie wkurza to żalenie się nad swym losem i zrzucanie niepowodzeń na brak/ubytek słuchu a nie na np brak odpowiedniego wykształcenia czy cech charakteru, (pomijam sytuacje, w których słyszący dyskryminują osobę z wada słuchu:)

zaraz, zaraz. to ja mogę się żalić ze nie mam silnego charakteru (ułomnośc umysłowa ??), ale już nie mogę się żalić ze mój (brak) słuchu odcina mnie od ludzi!?
Zapisane

aralka

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 361
  • Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #5 : 01 Luty 2010, 18:22:36 »
ja się nie dziwię minofilce, że nie lubi takich ludzi, co ciągle użalają się. ja też nie lubię takich osób, co bez przerwy ciągle tylko narzekają, jakby nic innego w życiu nie było.
oczywiście, czasem można ponarzekać, ale nie nonstop, nie za każdym razem, jak się widzi z taką osobą
Zapisane
UP : Med-El Opus 2
UL: Phonak Supero 412

Prawa ręka i lewa ręka znają PJM, implant w tym nie przeszkadza :D

"Piękna i wspaniała jest mowa rąk. Bóg nam ją dał po to, aby mogły przemówić nasze dusze" - Romano Guardini

mk_scv

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 648
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #6 : 01 Luty 2010, 22:18:43 »
Otóż to, takie osoby uważają, że aparat / implant to ważna część, daje możliwość do normalnego życia - tak uważają.

I pytanie jest:
dlaczego słyszący tak myślą?

Aparat wymyślili i jest wytworem ludzi słyszących. i to oni dążyli, by go stworzyć, by SOBIE ułatwić kontakt z Głuchymi. A bez tego i dobrej szkoły, w której byłoby dobre podejście do Głuchego - to byłoby zupełnie inaczej.

A ja zadam inne pytanie: Czy wiecie od czego zaczęło powstanie aparatu słuchowego?

Od Grahama Bella. Jego matka straciła słuch, a także jego żona nie słyszała. Wymyślił więc sposób na wzmocnienie sygnału głosowego, ale było to za duże, aby można było nosić. Ale zaczęto wykorzystywać jego wynalazek jako telefonu.
Tak więc nie wiemy dokładnie czy to te kobiety prosiły go o pomoc czy on po prostu chciał sobie ułatwić. Tym bardziej że on był nauczycielem w szkole dla głuchych (znał język migowy), a jego teść właścicielem i dyrektorem budynku (szkoły).
Zapisane

ajaa

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 238
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #7 : 01 Luty 2010, 23:06:00 »
To jest bardzo trudne pytanie. No bo słyszący zazwyczaj myślą tak:
To jest okropne nie słyszeć! Nie wiem co bym zrobiła, gdybym nagle przestała słyszeć!
No i chyba jest sporo ludzi, którzy jednak chcą słyszeć lepiej niż słyszą teraz i decydują się na aparaty czy implanty. Więc te urządzenia jak najbardziej są potrzebne. Nie tylko dlatego, że słyszakom lepiej się porozumiewać, ale jednak dlatego, że ludzie mający problemy ze słuchem chcą słyszeć lepiej.
Na tej samej zasadzie można powiedzieć, że jak ktoś ma słaby wzrok, ale dobrze daje sobie radę w życiu, to nie powinien mieć okularów.
Z drugiej strony są ludzie, którzy tak jak Ty nie potrzebują aparatów. Nawet jakbyś je miała, to w niczym by Ci nie pomógł. (prawda?) W takiej sytuacji, to jest tylko kwestia wychowania słyszaków, żeby Cię zrozumieli. Masz prawo nie słyszeć i nie chcieć tego zmieniać i masz prawo nie mówić a głos i już.
Rozmawiałam kiedyś z niewidomym od urodzenia chłopakiem. On nie chciałby widzieć. Co on z tym widzeniem by zrobił? Jakby nie umiał zinterpretować tego co widzi. A niewątpliwie znacznie trudniej mu radzić mu sobie w życiu niż w Tobie.

Tłumacz, tłumacz, pokazuj na przykładach i jeszcze raz tłumacz swojej rodzinie i innym słyszakom o co chodzi i dlaczego tak jest. W końcu do nich dotrze.

A jeśli chodzi o użalanie się nad sobą -  to tylko i wyłącznie zależy od charakteru człowieka i jego zdrowia psychicznego.
Zapisane

billiothekasch

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 361
  • Być jak Jack Jason...
    • WWW
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #8 : 02 Luty 2010, 08:03:42 »
Otóż to, takie osoby uważają, że aparat / implant to ważna część, daje możliwość do normalnego życia - tak uważają.

I pytanie jest:
dlaczego słyszący tak myślą?

Aparat wymyślili i jest wytworem ludzi słyszących. i to oni dążyli, by go stworzyć, by SOBIE ułatwić kontakt z Głuchymi. A bez tego i dobrej szkoły, w której byłoby dobre podejście do Głuchego - to byłoby zupełnie inaczej.

A ja zadam inne pytanie: Czy wiecie od czego zaczęło powstanie aparatu słuchowego?

Od Grahama Bella. Jego matka straciła słuch, a także jego żona nie słyszała. Wymyślił więc sposób na wzmocnienie sygnału głosowego, ale było to za duże, aby można było nosić. Ale zaczęto wykorzystywać jego wynalazek jako telefonu.
Tak więc nie wiemy dokładnie czy to te kobiety prosiły go o pomoc czy on po prostu chciał sobie ułatwić. Tym bardziej że on był nauczycielem w szkole dla głuchych (znał język migowy), a jego teść właścicielem i dyrektorem budynku (szkoły).

Małe OT.

Ja też zadam pytanie: Czy wiecie, że Alexander Graham Bell twierdził, że życie bez języka migowego będzie lepsze? Czy wiecie, że Alexander Graham Bell był zwolennikiem natywizmu i eugeniki?

Zapisane
Dzieci głuche powinny najpierw zetknąć się z językiem migowym, bez względu na to, czy nauczycielami będą rodzice czy ktoś inny. Dopiero po opanowaniu języka migowego można rozpocząć pracę nad wpajaniem dziecku innych umiejętności-czytania i pisania, a może nawet języka mówionego. Nie ma dowodów na to, że umiejętność posługiwania się językiem migowym utrudnia nauczenie się mowy, co więcej-wydaje się, że jest dokładnie na odwrót. Oliver Sacks "Zobaczyć głos : podróż do świata ciszy"

kiciolda

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 922
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #9 : 02 Luty 2010, 09:16:04 »
To ja dodam coś od siebie.

U mnie przyjęło takie przekonanie, że to nie aparat, ale mowa (nie język migowy) daje szansę do normalnego funkcjonowania w życiu. Bo u mnie w rodzinie to wiedzą, że aparat to tylko taki mały dodatek, który ma chociazby częściowo ulatwić rozpoznanie źródła dźwięku oraz wychwytanie poszczególnych słów (ja i tak 95% spółgłosek nie słysze, 90% źródeł dźwięków nie rozpoznaję, oczywiście w aparatach). Nikt mnie nie pyta czy mam przy sobie aparat, owszem zdarzały się takie sytuacje, że byłam bez aparatu i postokroć nie rozumiałam wypowiedzi i zmuszałam ich do powtarzania po raz n-ty, to popadali w frustrację i kazali aparat zakładać (to mnie trochę denerwowało, ale rzeczywiście lepiej rozumiałam).
Póki co u mnie w rodzinie nikt nie patrzy na mnie przez pryzmat, że tak nieładnie nazwę "chorego" ucha. A może się mylę? Bynajmniej głosno mi tego nie mówią, a jak jest za moimi plecami to nie wiem.
A jeśli chodzi o ludzi w pracy, w sklepach, moich dalszych słyszących znajomych na temat mojej komunikacji werbalnej, aparatów mam głęboko w poważaniu. Wiem, że większość, myśli, że skoro noszę aparat to powinnam słyszeć w miarę normalnie, np. że rozmowa telefoniczna nie powinna być problemem dla zaaparatowanej osoby. Zawsze im tłumacze, ze to nie jest tak jak myślą, że musze widzieć twarz rozmówcy, że czytam z ust, że aparat tak naprawdę to tylko malutko wspomaga słyszenie i że to co słysze wokoło to nic nie znaczące bełkoty, słowa przeplatają się między sobą i jest to niemożliwe do rozróżniania. Nie dla wszystkich to ejst jasne, bo dla ich zmysł słuchu to podstawa i rzecz oczywista, a strata słuchu to niewyobrażalny dramat i że życie bez słuchu jest niemożliwe. Dlatego dla ich ratunkiem sa aparaty/implanty. Nie ma co się dziwić. A co do użalania nad sobą z powodu mej głuchoty to nie pamiętam, kiedy się tak żaliłam. Chyba w LO, jak przeszłam z specjalnego do masówki, ale to już pamiętam jak przez mgłę.
Zapisane
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty (by marthinez)

mk_scv

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 648
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #10 : 03 Luty 2010, 09:38:05 »
Ja też zadam pytanie: Czy wiecie, że Alexander Graham Bell twierdził, że życie bez języka migowego będzie lepsze? Czy wiecie, że Alexander Graham Bell był zwolennikiem natywizmu i eugeniki?

Czy możesz podać mi to źródło informacji? Ja akurat tego nie wiedziałem...
Zapisane

grino

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2618
  • Byl sobie deaf :)
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #11 : 03 Luty 2010, 11:26:20 »
Potrzeba jest matką wynalazków wiec dlatego mamy cudo techniczne w postaci aparatow sluchowych czy implantow ale wciaz to jest oferta dla osob slyszacych ktorzy stracili sluch z rownych powodow. My, osoby z wada sluchu czy glusi korzystamy z aparatow lub implantow, zeby lepiej slyszec. Niestety w dalszym ciagu, pokutuje mit, ze utrata sluchu jest bardzo straszna i utrudnia normalne zycie w spoleczesntwie.

Ja też zadam pytanie: Czy wiecie, że Alexander Graham Bell twierdził, że życie bez języka migowego będzie lepsze? Czy wiecie, że Alexander Graham Bell był zwolennikiem natywizmu i eugeniki?

Czy możesz podać mi to źródło informacji? Ja akurat tego nie wiedziałem...

Współcześnie eugenika odnosi się do selektywnej reprodukcji człowieka, której celem jest powoływanie do życia dzieci o pożądanych cechach, zwłaszcza takich, które najlepiej spełniają kryteria rasowej czystości (eugenika pozytywna), jak również eliminację osobników noszących cechy niepożądane (eugenika negatywna). Polityka eugeniki negatywnej w przeszłości była bardzo zróżnicowana – od segregacji rasowej (USA), przez przymusową sterylizację (Szwecja), do eksterminacji (Niemcy). Polityka eugeniki pozytywnej polegała często na przyznawaniu nagród czy dodatków za dodatkowe dziecko tym rodzicom, którzy spełniali kryteria eugeniki, aczkolwiek nawet tak niewinne praktyki, jak doradztwo małżeńskie miało pewne odniesienia do ideologii eugeniki.

Jednym z najwcześniejszych orędowników idei eugenicznych (zanim zostały tak nazwane) był Alexander Graham Bell, lepiej znany jako wynalazca telefonu. W 1881 roku Bell badał wskaźnik głuchoty w Martha's Vineyard, w stanie Massachusetts. Wyciągnął wniosek, że głuchota była dziedziczna i zalecał zakaz zawierania małżeństw dla głuchych ("Memoir upon the formation of a deaf variety of the human Race"). Jak wielu innych zwolenników eugeniki, proponował kontrolę imigracji i ostrzegał, że szkoły z internatem dla głuchych mogą się stać wylęgarnią głuchego gatunku ludzkiego.


Zapisane
To co piszesz jest odzwierciedleniem twojej osobowości...


Deaf.pl to serwis społecznościowy dzięki któremu poznasz nowe osoby, odnajdziesz znajomych i dowiesz się co inni myślą o Tobie.

billiothekasch

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 361
  • Być jak Jack Jason...
    • WWW
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #12 : 03 Luty 2010, 11:47:43 »
Widzę, że Grino mnie wyręczył  :) Ale nie jest to źródło informacji, z którego ja korzystałem.

A tak przy okazji:

quaerite et invenietis

Mt 7:7

]:->
Zapisane
Dzieci głuche powinny najpierw zetknąć się z językiem migowym, bez względu na to, czy nauczycielami będą rodzice czy ktoś inny. Dopiero po opanowaniu języka migowego można rozpocząć pracę nad wpajaniem dziecku innych umiejętności-czytania i pisania, a może nawet języka mówionego. Nie ma dowodów na to, że umiejętność posługiwania się językiem migowym utrudnia nauczenie się mowy, co więcej-wydaje się, że jest dokładnie na odwrót. Oliver Sacks "Zobaczyć głos : podróż do świata ciszy"

sowkotek

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 886
    • WWW
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #13 : 03 Luty 2010, 12:19:49 »
dobre okreslenie: gluchy gatunek ludzki... podoba mi sie:)
Zapisane
taka jedna co sie tula po waskim korytarzu zycia i na oslep szuka wlasciwych drzwi
najczesciej trafiam na slepe drzwi za ktorymi jest szara posepna sciana..ale moze trafie na takie za ktorymi wciagnie mnie wszechogarniajaca zolcien szczescia..
malarstwo to ja-wystarczy tylko uwaznie czytac miedzy plamami i kreskami na mych obrazach..
silence inside me above all-looking at the endless sea at the end of island
gg  out- zycie i ten cholerny dr
wielkie zmiany
http://www.sowkotek.blogspot.com/

aagata4

  • Nowy
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #14 : 25 Luty 2010, 22:25:18 »

" Nurtuje mnie jedno pytanie, gdyż niedawno całkiem, dwa razy spotkałam się z takim nastawieniem i to od bliskich osób.


Otóż to, takie osoby uważają, że aparat / implant to ważna część, daje możliwość do normalnego życia - tak uważają. I mnie oczywiście to wykurza takie nastawienie. Gdyż mam wtedy wrażenie, że nie patrzą na mnie jako osobę, tylko patrzą na to, czy mam aparat i jak sobie radzę. i czy ćwiczę słuchowo w implancie. Mnie osobiście te rzeczy są niepotrzebne do funkcjonowania w życiu. Bez tego świetnie sobie radzę, nie rozumiem mowy przez słuch, a teraz technologia bardzo daleko zaszła, że samemu można załątwić coś. Np maile, SMSy itd - tak sobie radzę i ludzie mi odpowiadają. a to były różne sprawy - umowa na wizytę, załątwienie transoprtu do przeprowadzki, szukanie mieszkania. Ludzie zawsze mi odpowiadali. Więc dla mnie to jest normalne życie.
A oni nie, patrzą czy mam dobre rozumienie mowy i nie patrzą na to, jak sobie radzę i jak sobie żyję.

I pytanie jest:

dlaczego słyszący tak myślą? "







witaj

myślę, że tak jest również i przy innych "innościach"

tak są postrzegane kobiety które straciły dziecko we wczesnej ciąży ... słyszą:  nie martw się, będzie następne bo jestescie młodzi (uszczęśliwianie z odwrotnym skutkiem) ... a jakoś nikt tego nie powie kobiecie która idzie za trumną męża , nie martw się bo spotkasz jeszcze kogoś w zyciu... nikt nie dostrzega tego ze kobiety przezywaja żąłobę po stracie dziecka , raczej są postrzegane jako histeryczki, i przezywaja upokorzenia ze strony personelu medycznego czy urzędników a także wśród najbliższych i przyjaciół, otoczenie zmusza ich do udawania, że tak bardzo się tym nie przejęły ...

podobnie zachowują się ludzie jak widzą gorzej ubraną rodzinę wielodzietną to też chcą im doradzić jak unikać tego stanu rzeczy, uważają, że należy unikać zbyt dużej liczby dzieci, współczują im ... a tymczasem oni są szczęśliwi bo mają duża rodzinę, że jest tak jak tego pragnęli ...

tak samo jak osoby niewidome ciągle są zaczepiane prze ludzi" może pomóc" choć chcą sobie poradzić sami

nigdy nie zapomnę, jak zupełnie obcy  starszy pan na wózku inwalidzkim się ucieszył kiedy poprosiłam go o pomoc w niesieniu bardzo ciężkiego plecaka, kiedy się źle czułam ... wtedy zdałam sobie sprawę, że czuje sie bardzo wyobcowany w środowisku ludzi chodzących na swoich nogach ...

jako osoby niedosłyszące jesteśmy w jakiś sposób inni od ludzi dobrze słyszących, nie wiedzą oni o wielu rzeczach

wracając do osób niedosłyszących, ja mam ten problem, że jestem postrzegana jako oszustka, która udaje że nie słyszy ... przecież używam aparaty to powinnam zrozumieć, zwłaszcza, ze przed chwila ktoś powiedział coś dużo ciszej i zrozumiałam - tłumaczenie osoby noszącej okulary " skoro ja nie widzę to zakładam mocniejsze okulary aby zobaczyć, może i Ty powinnaś przestawić aparaty ... " denerwuję się tym, bo mam ten problem i z najbliższymi (choć już tłumaczyłam im na czym to polega pokazując audiogram) jak i w kolejnych miejscach pracy,

W pracy dochodzi do tego, że swoje błędy ludzie w pracy  zrzucają na mnie, usprawiedliwiając, ze rzekomo nie przekazałam im tego, bo widocznie niedosłyszałam, choć to nie prawda... oczywiście rzadko się dowiaduję o tym w porę ...

bywa i odwrotna sytuacja ... przecież ja byłam przy tym jak koleżanka rozmawiała o jakiejs sprawie wiec powinnam wiedzieć o tym co ona mówiła... ile ja już wykonałam niepotrzebnej nikomu pracy tylko dlatego iz uważano że jestem poinformowana ... czasem wręcz szkodliwej dla firmy ... efekt, w większości firm pracuję około roku i zwykle zmieniam pracę ... bo atmosfera staje się zbyt gęsta ...

dobrze komuś o tym wszystkim powiedzieć, komuś kto zrozumie, nie mam w swoim otoczeniu nikogo, kto nosi aparaty słuchowe ...

dyskusja powstała nie na temat .. bo nic nie piszemy o sprzęcie i akcesoriach .. chyba poprosimy moderatora aby przeniósł wątek we właściwe miejsce ...

pozdrawiam

Agata





Zapisane

mm_kc

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 101
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #15 : 26 Luty 2010, 04:17:53 »
a propos historii aparatów polecam http://beckerexhibits.wustl.edu/did/19thcent/index.htm
boskie zdjęcia!
Zapisane

IceAngel

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 172
  • Per aspera ad astra...
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #16 : 26 Luty 2010, 16:54:03 »
Z ust mi wyjęłaś aagata4!! (dotyczące postrzegania jako oszustkę) Hmm.. Nawet coś od siebie dodam- do tej pory zdarzają się rożne sytuacje między mną a słyszącą przyjaciółką, bywało to nie powiem strasznie frustrujące, ale takie życie. Pamiętam, jak kiedyś w żartach mi "docinała" że nigdy nie wiem co się dzieje, że powinnam sie bardziej orietnować co się dzieje na uczelni, i kiedy wszyscy wiedzą od tygodnia, ja sie dowiaduję zawsze ostatnia. To było takie irytujące, ale z biegiem czasu się wyklarowało, zaczęłam polegać na większej liczbie osób, żeby na każde informacje przekazane "później" z pełną satysfakcją odpowiedzieć- wiem już o tym- i z lekkim rozbawieniem obserwuję ich oczy w postawione w słup :P Najlepszym źródłem informacji jest of course grono i życie stało sie prostsze. Choć oczywiście nie wszystko się wie i tak. Dlatego nawiązując do Twojej wypowiedzi aagata4 to niestety, głową muru nie przebijesz, ja mimo takiego wyrehabilitowania, jakie miałam- nie rozumiem wszystkiego.. A ludzie jednak wolą mysleć- Kurde dziewczyno! Powinnaś łapać od razu skoro "tak dobrze słyszysz/mówisz". Mamy inną definicję, tego co sie nazywa poprawnym słyszeniem. No i rzecz jasna do tej pory widzę na uczelni (katolickiej, yhmm) jak niektórzy się odnoszą do mojej wady słuchu, jak nie dowierzają, że mam prawo nie rozumieć- nawet z wykładowcą miałam ten problem. Ale cóż.. Ludzie chcą wiedzieć swoje, skoro ja przez bite 4 lata nie zdążyłam przekazać sporej ilości informacji moim słyszącym przyjaciołom  nt. problemów osób z wadą słuchu- to co będziemy mówić o całej rzeszy przypadkowo spotkanych ludzi! Nieważne, oni i tak wiedzą lepiej.. Może przesadzam, piszę, jak odczuwam.

Są źli ludzie i są dobrzy :P Są ci, którzy próbują rozumieć i rozumieją, i są ci, którym przez głowę nawet nie chcą przejść te informacje. Także każda następna osoba, która patrzy się na Ciebie, jak na normalnego człowieka jest doceniana :)
Zapisane
Nitere cum studio, si vis aliquando nitere.

Koney_m

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 364
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #17 : 26 Luty 2010, 22:32:49 »
a ja uważam, że noszenie aparatów jest "sexy" :-) wszystko zależy od naszego nastawienia!
Zapisane

mm_kc

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 101
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #18 : 27 Luty 2010, 16:18:59 »
a ja uważam, że noszenie aparatów jest "sexy" :-) wszystko zależy od naszego nastawienia!

nie mogę się nie zgodzić szczególnie gdy patrzę na taki aparat
http://www.medgadget.com/archives/2007/05/dyson_design_awards_wirear_brings_sexy_back_to_hearing_aids.html

uwielbiam takie niekonwencjonalne rozwiązania! A słyszeliscie o aparacie który można nosić w uchu miesiącami bez zdejmowania? bateria która trzyma 120 dni!! (sorry za offtopic maly)
Zapisane

Szczęśliwa_Julcia

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 635
  • Beatus, qui prodest, quibus potest
Odp: Pytanie do słyszących !!!
« Odpowiedź #19 : 27 Luty 2010, 18:38:39 »
Ciekawa dyskusja się tutaj rozwinęła.. zgadzam się z agatą i z ice angel, że słyszący nigdy tego nie zrozumieją, że ktoś gada wyraźnie, ma aparat, a mimo to "zdarza mu się wtopa, że nie usłyszy czegoś". Możemy się tylko pocieszać, że nie jesteśmy same na świecie z tym problemem - każda osoba, która ma głęboki niedosłuch przechodzi przez takie sytuacje.. ale co nas nie zabije to nas wzmocni :) teraz jestem na takim etapie życia, że zaczęłam doceniać tych ludzi, którzy mnie lubią, szanują i akceptują taką jaka jestem. A tych, którym moja głuchota przeszkadza, to po prostu staram się omijać szerokim łukiem :P
PS do moderatora - proszę o przeniesienie wątku do innego działu :)
« Ostatnia zmiana: 27 Luty 2010, 18:41:01 wysłana przez Szczęśliwa_Julcia »
Zapisane
"Głusi mogą wszystko - oni tylko nie słyszą" J.King
 

v2 Plotersky - Technika Reklamowa | Hodowla kotów rasy Ragdoll | randki | prace magisterskie | Biuro matrymonialne Agentur-2life | rzeczy zgubione, rzeczy znalezione | kuchnia śląska | płytki ceramiczne, glazuraJezyk migowy | Klimatyzacja Pozna | Klimatyzacja Poznan | Science Top Business, Shopping, Health Commerce, Science Shopping , Best Business, Health Top Recreation , The Health All Sciences, Free Recreation, Top Shopping Freedom Recreation, Business kurtyna | kurtyny | klimatyzator | klimatyzatory | Klimatyzacja | Myjki | Linki Deaf materace kieszeniowe obrabiarki do metalu producent kolektorów do pomp ciepła ubrania robocze usługi księgowe wrocław