Ankieta

Czy i kto powinien (wg Was) przybrać nazwisko po ślubie?

Żona oczywiście. I to całkiem przybrać, a nie dodawać do swojego nazwiska
- 3 (7.9%)
Żona musi przybrać. Może dodawać
- 3 (7.9%)
Wszystko jedno, tak jak się dogadają
- 26 (68.4%)
Mąż powinien przybrać nazwisko żony
- 2 (5.3%)
Oboje nawzajem dodają nazwisko drugiej osoby do swojego
- 0 (0%)
Każde powinno pozostać przy swoim nazwisku.
- 2 (5.3%)
Inna opcja?
- 2 (5.3%)

Głosów w sumie: 38

Autor Wątek: Przybranie nazwiska po ślubie  (Przeczytany 1343 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

FasOlkaa

  • Zaciążona Mamuśka x:)
  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3188
    • WWW
Przybranie nazwiska po ślubie
« : 05 Luty 2010, 12:44:09 »
Cześć ludki,
Ta ankieta dotyczy wszystkich, zaobrączkowanych lub nie.
Zastanawiam się nad tym, bo ja po ślubie na pewno nie przybiorę nazwiska męża. Ale mój facet (o ile dojdzie w ogóle do ślubu) nie ma nic przeciwko przybraniu mojego nazwiska. I tak nasza córeczka ma moje nazwisko.
Myślę, że nikt nie powinien zmieniać nazwiska, bo jest wpisane w naszą tożsamość.
A poza tym, co, jeśli numerologia, gwiazdy, astrologia - będą przeciwko zmianie nazwiska? O ile ktoś w to wierzy...

Wiem, że dawniej, to że żona bierze nazwisko męża, oznaczało, że należy w całości do niego. Przecież to nie oznacza zawsze dobrze. Bez swojego nazwiska, bez tożsamości, jest tylko cieniem męża. Ble.
Zapisane
NIE MA MNIE OD 1 do 15 sierpnia

Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym.

NIE PRZECZYTAŁEŚ/AŚ CAŁOŚCI FAQ TUTAJ? TO NIE ZABIERAJ GŁOSU!

NIKT NIE MA PRAWA MI MóWIć, JAK MAM żYć, BO NIKT ZA MNIE NIE UMRZE!

kiciolda

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 922
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #1 : 05 Luty 2010, 13:04:17 »
Ja zaznaczyłam punkt "wszystko jedno, tak jak się dogadają".

Ja zdecydowałam na nazwisko męża, ponieważ moje panieńskie nazwisko jest jak dla mnie trudne do wypowiedzenia i obcobrzmiące. Mogę 10 razy powiedzieć to nazwisko, a i tak za każdym razem przekręcają literki. Nawet jak głuchym literuję moje nazwisko alfabetem palcowym, to nim kończę im się tak przekręciłow  głowie, że często proszą o powtórzenie. U mnie w rodzinie powtarzają to nazwisko trzy razy, za trzecim razem to już sylabują i jest OK.
Nazwisko męża jest łatwe do wysławiana, raz powiem, a dobrze.
Jest to w pewnym sensie dla mnie wygoda.
W innnym przypadki zostawiłabym panieńskie nazwisko, bo też uważam, że to odwierciedla własną tożsamość i pochodzenie.
Nie chciałam nazwiska dwuczłonowego, bo za dużo roboty z podpisaniem byloby. 
 
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2010, 13:08:25 wysłana przez kiciolda »
Zapisane
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty (by marthinez)

Luszka motyluszka ;)

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1770
    • WWW
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #2 : 05 Luty 2010, 13:19:48 »
Jeśli chodzi o mnie - przed ślubem rozważałam to czy zostać tylko przy swoim  nazwisku czy przyjąć dwuczłonowe. W rachubę nie wchodziło "pozbycie" się panieńskiego nazwiska ;) Tak jak Olkaa uważam, że nazwisko jest wpisane w naszą tożsamość, więc gdybym już się nie nazywała Szok to nie byłabym już sobą ;)
Kubie było wszystko jedno jak będę się nazywała ;)
Tak więc podpisywanie dokumentów zajmuje mi dużo czasu, wszak używam dwóch imion i dwóch nazwisk ;)
Faktem jest, że wiele kobiet chciałoby po ślubie pozostać przy swoim nazwisku, ale przyjmują nazwisko męża wychodząc z założenia"bo co ludzie powiedzą", "bo ludzie będą gadali" ...  Ale znam też wiele Głuchych i Słabosłyszących kobiet, które tak jak Kiciolda zmieniły nazwisko na mężowskie, bo jest łatwiejsze do wypowiedzenia :)

FasOlkaa

  • Zaciążona Mamuśka x:)
  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3188
    • WWW
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #3 : 05 Luty 2010, 13:23:16 »
No właśnie.
Miałam taką jedną dziwną sytuację. Mała była na komisji ds. orzecznictwa. Wynik miał być następnego dnia. Mówię babie, że nie mogę przyjść, czy może jej Tata przyjść.
Ona "nie ma problemu, wystarczy dokument". Ja na to "Ale córka ma moje nazwisko". Ona "Co? A mąż?" Ja: "On ma swoje nazwisko". Ona: "Eehee... dobrze, wystarczy dokument urodzenia małej"
Aha.
Zapisane
NIE MA MNIE OD 1 do 15 sierpnia

Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym.

NIE PRZECZYTAŁEŚ/AŚ CAŁOŚCI FAQ TUTAJ? TO NIE ZABIERAJ GŁOSU!

NIKT NIE MA PRAWA MI MóWIć, JAK MAM żYć, BO NIKT ZA MNIE NIE UMRZE!

Luszka motyluszka ;)

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1770
    • WWW
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #4 : 05 Luty 2010, 13:30:28 »
A sobie wyobraź, Olkaa jaką minę mają baby w urzędach, albo w szpitalach, gdy rzucają pytanie: "nazwisko!?" A ja na to: "które nazwisko? moje? męża? córki? czy może jej biologicznego ojca?" :lol: Trudno. Nieh ludzie wydziwiają ;) Mi to zwisa, mi tak jest dobrze :D

kiciolda

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 922
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #5 : 05 Luty 2010, 13:32:46 »
FasOlkaa, z tego co wiem, nie powinno się robić problemu jeśli chodzi o nazwisko dziecka.

Mój brat też podobnie jak ty jest w związku nieformalnym i też ma kilkuletnie dziecko. Dziecko ma nazwisko po tacie (czyli to moje głupie panieńskie nazwisko) Tak zdecydowała matka. Automatycznie dziecko otrzymuje nazwisko od niezameżnej matki, ale jesli matka wyraza na to zgodę, może otrzymać nazwisko od ojca, ale nie musi. 
Zapisane
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty (by marthinez)

marOOnz

  • Głuchy Fryzjer to ja!
  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 656
  • ...sex, drugs & PJM! ^^
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #6 : 05 Luty 2010, 13:36:55 »
wybrałem "Wszystko jedno, tak jak się dogadają"

znam Głuche małżeństwo, w którym mąż przyjął nazwisko od żony, bo nie spodobało mu się nazwisko rodowe.

ludzie z wyższych sfer przeważnie nie chcą zmieniać nazwiska, bo jest znane, herbowe itp., prawda? Ma wpływ na tożsamość i sławę.

np.ja bym nie chciał zmieniać swojego nazwiska, wolałbym ewentualnie przyjąć dwuczłonowe, dlaczego?
bo jestem wystarczająco znany wśród Głuchych, dlatego wolałbym pozostać przy swoim nazwisku ;]
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2010, 13:39:10 wysłana przez il bidone »
Zapisane
leniwy artysta - normalna rzecz. O pracowitym powiadają ze rzemieślnik


Studio fryzjersko-kosmetyczne "Willa MATRIX" - http://www.willamatrix.pl/
na ul. Malczewskiego 21 w Warszawie - Mokotów
- przystanek "Metro Racławicka" albo "Metro Wierzbno" na Al. Niepodległości,
przystanek Malczewskiego na Puławskiej, pieszo od ulicy ok. 5 min
Tam pracuje Głuchy fryzjer, który używa PJM - czyli ja
jest możliwość zapisania się u mnie SMS'em pod moim nr: 605 910 620

necia

  • Oceaniczna
  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1464
    • WWW
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #7 : 05 Luty 2010, 13:46:51 »
Przybrałam dwuczłonowe nazwisko. Mąż się początkowo sprzeciwiał, ale mieliśmy okres kompromisów, więc ostatecznie się zgodził.W pracy oficjalnie mam najdłuższe nazwisko, hehe, podpisuję się inicjałami dwóch pierwszych imiom (bo posiadam dwa imiona) i pełne nazwisko, co też zabiera ogromnie dużo czasu.

Ale w pracy, w niektórych urzedach, w przychodni, to ludzie wolą używać tego drugiego, przybranego nazwiska, z racji, że jest łatwiej wymawialne dla Anglików. Przy rejestracjach, przy wysyłkowych sklepach zawsze podpisuję się Mężowskim nazwiskiem. Bo jest ładne.

Nie chciałam się wyrzekać swojego panieńskiego, wiadomo, tożsamość, medialność, te rzeczy.

Zależy od dogadania się, koleżanki w pracy wychodząc za Anglików czesto do swojego nazwiska dodawały Męża, rzadko która w pełni przybierała pełne, angielskie. Ale znam jedną tłumaczkę, co mieszka w Anglii ponad 20lat i zdążyła zangielszczyć swoje imię - Wiesława na Vivienne :shock:
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2010, 13:49:05 wysłana przez necia »
Zapisane
"W życiu musi dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze."       J.Twardowski
_____________

sowkotek

  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 886
    • WWW
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #8 : 05 Luty 2010, 14:19:05 »
jezeli bym miala brac slub kiedykolwiek w przyszlosci to zostaje przy swoim nazwisku, ewentualnie dodajac nazwisko meza jako drugi czlon.
no coz to kwestia poczucia niezaleznosci:)
wybralam opcję: wszystko jedno, tak jak sie dogadaja"
Zapisane
taka jedna co sie tula po waskim korytarzu zycia i na oslep szuka wlasciwych drzwi
najczesciej trafiam na slepe drzwi za ktorymi jest szara posepna sciana..ale moze trafie na takie za ktorymi wciagnie mnie wszechogarniajaca zolcien szczescia..
malarstwo to ja-wystarczy tylko uwaznie czytac miedzy plamami i kreskami na mych obrazach..
silence inside me above all-looking at the endless sea at the end of island
gg  out- zycie i ten cholerny dr
wielkie zmiany
http://www.sowkotek.blogspot.com/

Misia

  • Buntowniczka z wyboru
  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 944
  • tfaldym tseba być a njy mientkim :P
    • WWW
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #9 : 05 Luty 2010, 14:35:09 »
Wybrałam opcję "wszytsko jedno, tak jak sie dogadają" :)

Po ślubie nie mam zamiaru wykreślać swojego nazwiska, które i tak mi sie bardzo podoba :cheerleader: - wiadomo, tożsamość i takie tam sprawy. (i w pewnym stopniu dalej pozostałabym Misią, hehe  :danceteam: ). Dopnę oczywiście nazwisko po swoim Mężu, które też mi sie podoba (haha :lol:). Co prawda Mój zrzędzi, ze nie bardzo Mu się to podoba, ale chyba z czasem to zaakceptuje :)

Kolejną sprawą, dla którego nie wyprę się swojego nazwiska, jest też sam fakt, iż przy sprawach urzedowych, moze to trochę jakoś wspomóc, np. sprzedaż samochodu czy innych wartości, które sa przypisane na moje nazwisko. A przy zmianie na 'tylko' Mężowskie, miałabym wiecej zachodu i marnowania cennego czasu.

Natomiast, jeśli chodzi o dziecko, to oczywiście przyjęłoby nazwisko Ojca.
Zapisane
'Nie można tworzyć czegoś, czego nie ma, bo jest tylko to, co jest'...

acerka

  • Szczęśliwy implanto-PJM-owiec ;]
  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 573
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #10 : 05 Luty 2010, 15:12:59 »
Wybrałam opcję że każde powinino pozostać przy swoim nazwisku..

Ja z takim nazwiskiem się urodziłam tak z tym samym nazwiskiem ja umrę  :lol:
I kropka .. :lol:

Zapisane

przyprawka

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 117
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #11 : 05 Luty 2010, 15:17:39 »
jak widze wszyscy kochaja swoje nazwiska ,heh
tak i ja swoje lubie :P
wybralam opcje: tak jak sie dogadaja
Zapisane

mlxenia

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 277
  • Zmierzch..
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #12 : 05 Luty 2010, 15:44:37 »
Zagłosowałam.

Ja bym przybrała nazwisko po Mężu, a Dzieciom chcę nadawać nazwisko po Ojcu.

Zgodnie z tradycją.
Zapisane

ajaa

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 238
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #13 : 05 Luty 2010, 16:38:28 »
Zaznaczyłam "jak się dogadają". Ja się dość długo zastanawiałam. Zdecydowanie nie chciałam pozbywać się mojego nazwiska, więc najpierw w urzędzie podałam, że będę miała dwuczłonowe, ale razem to są 23 litery. Wiem, że mojej mamie takie długie dwuczłonowe nazwisko sprawia sporo problemów w urzędach. Tak więc w ostatniej chwili przed ślubem, ale za zgodą przyszłego męża, zmieniłam na opcję pozostania przy własnym nazwisku i tak jest do dziś i nie żałuję. Jedynie co, to czasem trzeba się natłumaczyć że moje dzieci, które mają nazwisko po ojcu, nazywają się inaczej niż ja.
Co ciekawe, z nazwiskami u nas nie jest tak źle. Jak w Stanach kobitka idzie na oficjalne przyjęcie i jest tabliczka, gdzie ma usiąść przy stole, to jest napisane Mrs. Imię i nazwisko męża.
Zapisane

orangeYellow

  • Nowy
  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #14 : 05 Luty 2010, 21:20:47 »
Ja bym przybrała nazwisko po Mężu,  tak jak Mlxenia

Zapisane

Milcia

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 466
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #15 : 05 Luty 2010, 21:24:15 »
"Tak jak sie dogadaja" - to zalezy jakie nazwisko ma osoba np brzydkie i chcialaby przyjac od drugiej bo ma ładne - prosze bardzo ;) albo tak jak mxlenia - bo tradycja. Ich sprawka. Natomiast u mnie - ciezko powiedzieć... Moje nazwisko dla mnie jest tak sobie. Ale co tam, nazwisko nie gra roli tylko miłość ;)
Zapisane

necia

  • Oceaniczna
  • Moderator
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1464
    • WWW
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #16 : 05 Luty 2010, 21:34:35 »
"Tak jak sie dogadaja" - to zalezy jakie nazwisko ma osoba np brzydkie i chcialaby przyjac od drugiej bo ma ładne - prosze bardzo ;) albo tak jak mxlenia - bo tradycja. Ich sprawka. Natomiast u mnie - ciezko powiedzieć... Moje nazwisko dla mnie jest tak sobie. Ale co tam, nazwisko nie gra roli tylko miłość ;)

No, taaa, Twój akurat ma nazwisko w porządku. A co jeśli na zmianę nazwiska będzie nalegał ktoś, kogo bardzo kochasz a nosi nazwisko Niewiem, Dymała czy Strzyszczewski?
Zapisane
"W życiu musi dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze."       J.Twardowski
_____________

Milcia

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 466
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #17 : 05 Luty 2010, 22:21:04 »
"Tak jak sie dogadaja" - to zalezy jakie nazwisko ma osoba np brzydkie i chcialaby przyjac od drugiej bo ma ładne - prosze bardzo ;) albo tak jak mxlenia - bo tradycja. Ich sprawka. Natomiast u mnie - ciezko powiedzieć... Moje nazwisko dla mnie jest tak sobie. Ale co tam, nazwisko nie gra roli tylko miłość ;)

No, taaa, Twój akurat ma nazwisko w porządku. A co jeśli na zmianę nazwiska będzie nalegał ktoś, kogo bardzo kochasz a nosi nazwisko Niewiem, Dymała czy Strzyszczewski?

No tak jak napisalam - dogadac sie. Zalezy od nazwiska od drugiej osoby. Teraz Mój prawda - w porządku ma. Ale w przyszłości, jeszce nigdy nie wiadomo ;)
Poza tym, wolę żyć na kocią łapkę.

Śmiesznie by brzmiało:
Kamila w przychodni, pielegniarka mowi:
- Poproszę Pani nazwisko.
- Niewiem. :lol:

Tak samo z dowcipem o "Zaraz" słyszał może ktoś? x;P
Zapisane

molly

  • Nieaktywna Motylka
  • Deaf
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1691
  • mój kochany przytulanek
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #18 : 05 Luty 2010, 23:06:25 »
wybrałam opcje:Każde powinno pozostać przy swoim nazwisku.
po rozwodzie rodziców moja mama zmieniła moje nazwisko na panieńskie i uznała że jak skończę 18 lat mam do wyboru  nazwisko matki i ojca.
wybrałam nazwisko panieńskie mojej mamy.  Nie nosiłam nazwisko ojca bo go nie znam i do dziś nie mam kontakt.

 w razie ślubu nadal pozostane swoim nazwisku nawet dogadałam się z moją obiektem miłością. :)
Każdy ma do wyboru do nazwisku i ich szanuję.

Żona po slubie przyjeła nazwisko po męzu mi kojarzy niewolnictwo. Wybaczcie drogie mężatki. Ale tak jest prawda.
Wolę wolna wyboru.
A gdyby moje dzieci zdecydowały zmienic nazwisko to bez problem ich akceptuje byle żeby były szczesliwe i dobrze się czuły. naziwsko to nazwisko ważne żeby były szczesliwe.

I często słyszę że moja nazwisko jest popularne w wielkopolskie i niestety tradycje. nawet o tym nie wiedziałam.

Zawsze czułam jak zmienie nazwisko nie byłabym sobą.
Zapisane
Umieranie za sławę, ambicja , żądza władzy i autorytetu są jak rany, które się powiększają , jak postępująca choroba, która stopniowo niszczy osobowośc.Trzeba więc w samym sobie zbudowac równowagę życia. Dla siebie. Wszystko inne jest kruche, niepewne, ulotne. Sława i ambicja są jak wrzody. Są chorobami człowieka. Otchłaniami , w których się pogrąża.- Martin Gray

kiciolda

  • Deaf
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 922
Odp: Przybranie nazwiska po ślubie
« Odpowiedź #19 : 05 Luty 2010, 23:29:42 »

Żona po slubie przyjeła nazwisko po męzu mi kojarzy niewolnictwo. Wybaczcie drogie mężatki. Ale tak jest prawda.
Wolę wolna wyboru.

a ja wcale z powodu nazwiska męża nie czuję się niewolnicą  :wink:
jak wspomniałam wcześniej wybór podyktowany został z powodu mego wygodnictwa.
Zawsze chciałam zmienić nazwisko, bo mojego nie cierpiałam, i mam do tego pełne prawo, a niewolnictwo z powodu przybranego nazwiska po mężu proszę sobie wsadzić do kieszeni, bo to mija z prawdą.

I wcale nie żałuję.
Zapisane
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty (by marthinez)
 

v2 prace magisterskie | randki | Hodowla kotów rasy Ragdoll | rzeczy zgubione, rzeczy znalezione | kuchnia śląska | Plotersky - Technika Reklamowa | Biuro matrymonialne Agentur-2life | płytki ceramiczne, glazuraJezyk migowy | Klimatyzacja Pozna | Klimatyzacja Poznan | Science Top Business, Shopping, Health Commerce, Science Shopping , Best Business, Health Top Recreation , The Health All Sciences, Free Recreation, Top Shopping Freedom Recreation, Business kurtyna | kurtyny | klimatyzator | klimatyzatory | Klimatyzacja | Myjki | Linki Deaf odzież specjalistyczna markizy Mysłowice bagażniki raport oddziaływania na środowisko ściany szczelinowe