Nie chcę mieć zwolnienia z opłat abonamentu i nie chcę być na łasce osób odpowiedzialnych za tworzenie napisów.
Jako osoba niesłysząca zgodziłbym się płacić 50% abonamentu za oglądanie na ekranie obrazków, widoków, oraz za filmy i programy z napisami, w zamian TVP miałaby obowiązek emitowania programów z napisami określonym czasie antenowym. Żeby wreście niesłyszący byli traktowani na równi ze światem słyszących.
Jeżli TVP będzie zwiększała ilość programów z napisami to mógbym się zgodzić płacić większy abonament np 60% a potem jeszcze większy w zależności od ilości napisów.
Rząd powinien wspomagać TVP, bo jest ona telewizją publiczną ktora ma ograniczenie w reklamach, czyli w czasie pokazu filmu nie nadaje reklam. Wiadomo że TVP nigdy nie dorówną w zarabianiu na swą działalność TV komercyjnym prywatnym bo w telewizji komercyjnej panuje "wolna amerykanka"
No ale unijne przepisy zabraniają wspomagać przez rządy firm borykających się z finansami. Niektóre media piszą na zamówienie polityczne że TVP wydaje ogromne sumy na swe uposażenia, niestety trudno stwierdzić fakty.