Moi Drodzy!
Nie spodziewałem się, że mój temat wywoła tutaj aż tak gorącą debatę, a nawet ostre ataki personalne, ale postaram się w tej sytuacji nieco wytłumaczyć.
Po pierwsze, nie uważam aby powiedzenie o kimś niepełnosprawny w znaczeniu powszechnie przyjętym jako przymiotnik określający cechę, a nie jako negatywny epitet było obraźliwe. Z tego co się orientuję dysfunkcja słuchu występuje w klasyfikacji schorzeń na podstawie których przyznaje się stopień urzędowy niepełnosprawności, więc zaskakuje mnie interpretacja niektórych z Was, choć oczywiście macie do tego prawo i wszystkich, których uczucia (niecelowo) obraziłem w tym miejscu PRZEPRASZAM.
Dodam tylko krótko, że sam mam kłopoty z poruszaniem się (mózgowe porażenie) i mnie osobiście przymiotnik niepełnosprawny nie uwłacza.
Natomiast właśnie poprzez swoją działalność (też badawczą) chciałbym zmienić to, że niepełnosprawny jest od razu gorszy i to jest coś negatywnego. To taka sam opis jak "wysoki" albo "blondyn" i wydaje mi się, że tak powinno się to rozumieć, bez nadmiaru emocji.
Mam oczywiście świadomość, że osoby z dysfunkcjami słuchu nie słuchają radia, a część pewnie nie ogląda również telewizji. Jednak w takiej sytuacji wystarczy zaznaczyć nie znam programu i przejść dalej. Natomiast stopnie dysfunkcji mogą być przecież różne (pozwalając lub nie na korzystanie z mediów). Ankieta globalnie ujmuje tę kwestię z konieczności ją odrobinkę upraszczając i nie jest kierowana specjalnie do grupy nie(do)słyszących, tylko zbiorczo do różnych niepełnosprawności.
Rozpowszechniałem ją na różnych forach o tematyce niepełnosprawności, więc wrzuciłem i tutaj (zresztą za namową członka tej zbiorowości), ale nie wymagam od nikogo, aby odpowiadał na pytania jeśli np. nie słucha radia, bo nie jest w stanie. Interesują mnie opinie tych, którzy programy znają i mają jakieś zdanie na ten temat, ale pisząc na forach wiadomo, że siłą rzeczy docieram także do tych, których to nie dotyczy, jednak nie mogę tego zrobić inaczej.
W każdym razie dzięki za udział i słowa wsparcia.
Ankietę można jeszcze wypełniać do 02.07.2010, jeśli by ktoś jeszcze miał możliwość i ochotę.
Pozdrawiam!