Dobry temat

Nie lubię u facetów:
- spóźniania się (tylko kwadrans akademicki - ewentualnie uprzedzi smsem ze sie spozni, to poczekam dłużej)
- niechlujności, niestaranności (dziurawe skarpety, pogniecione koszule, brudne buty itd itp.)
- zazdrości graniczącej z obsesją (gdzie byłas między 20 a 22, a od kogo ten sms, zabraniam ci spotykac sie z kolegami)
- kiedy ciągle płacze

- mialam kiedys bardzo wrazliwego faceta, z którym wiele razy próbowałam zrywać (nie chciałam z nim być) jednak on ciągłym płaczem doprowadzał mnie do wyrzutów sumienia - ech to było straszne

jednak w koncu dopiełam na swoim, nie powiem ile nerwow mnie to kosztowalo
- dłubania w nosie, puszczania bąków przy mnie (no sorry nie moze dyskretnie w kibelku to zrobic)
- jak nie opuszcza klapy w kibelku - grrrrr

- dresów, ogolonej pały, bluzy z kapturkiem (ogolnie typ dresiarski do mnie nie przemawia)
Mysle ze to tyle
