Forum - nasz język migowy to PJM

Autor Wątek: Zemsta polskich logopedów :)  (Przeczytany 19328 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline CoJak

  • Deaf
  • Wiadomości: 505
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Listopad 2008, 13:09:16 »
No muszę przyznać rację Marzenie że czytanie na głos daje pozytywne skutki w płynnej mowie. Należy też robić wskazówki i uwagi czytającemu na głos, (mogą to robić rodzice lub ktoś z najbliższego otoczenia w rodzinie)  kiedy ma zaczerpnąć dużo powietrza aby wypowiedzieć pełne zdanie przy następnym wdechu. Zrobić uwagę jeżeli czytający jakiejś literki nie wymawia itd. Ważne jest też czytanie ze zrozumieniem, i to też z czytającym należy omawiać.
Ale najważniejszą rzeczą to jest trening pamięci i jej utrwalanie. Po przeczytaniu treści należy czytającego poprosić co zapamiętał o czym było napisane. Nie rozumiem dlaczego w szkołach dla niesłyszacych mało, lub wcale nie uczą na pamięć  czytania wierszy. Czytanie na glos wierszy jest piękne, daje dobre wyrobienie wymowy i utrwalanie dobrej specyficznej wymowy.
"Głupi i mądrzy ludzie są nieszkodliwi, tylko półgłówki są niebezpieczni."

Johannn Wolfgang Goethe

lostowiec

  • Gość
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Listopad 2008, 13:22:25 »
Czytanie na glos wierszy jest piękne, daje dobre wyrobienie wymowy i utrwalanie dobrej specyficznej wymowy.

A komu jest potrzebny głos :-/

Nie trzeba utrwalać głosu do perfekcji a po co!

Co to da.....ehhh ta mentalność ludzka jest zbyt mocno zakorzeniona że ciężko wyrwać te kwasy które mają dziwne uprzedzenia i stereotypy.

Moim zdaniem nie ma, co się wstydzić swego dziwacznego akcentu głosowego. Po prostu AKCEPTACJA i tyle

« Ostatnia zmiana: 12 Listopad 2008, 13:25:01 wysłana przez Motylowy Lostowiec »

Offline bartosz

  • Deaf
  • Wiadomości: 834
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #22 dnia: 12 Listopad 2008, 18:31:40 »
Hej, Lost, ale czym innym jest zmuszanie do ćwiczeń mowy, a czym innym samodzielna decyzja podjęcia ćwiczeń poprawiających wymowę. Oczywiście, że nie jest to obowiązkowe, ale to umiejętność, jak każda inna. A kto zaprzeczy, że rozwijanie swoich umiejętności nie jest przydatne?

Offline grino

  • Moderator
  • Deaf
  • Wiadomości: 2945
  • Płeć: Mężczyzna
  • Byl sobie deaf :)
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Listopad 2008, 20:06:07 »
Popieram Bartosza, kazda "umiejetnosc" nabywania nowych doswiadczen jest CENNA :D ale moim zdaniem jest zbyteczne upierac przy starych stereotypach ;)

Bartosz pokazal to dokladnie i mysle, ze wie komu Dziekowac ;)

A ode mnie, mowic niestety trzeba lepiej czy gorzej :( nasze wspaniale spoleczenstwo jest ukierunkowane, ze kazdy moze byc niepelnosprawny byle "slyszal i mowil" dotyczy to nawet gluchych (w dzisiejszych czasach). Poprostu nasze spoleczenstwo i nasz kochany rzad ;) wiedza jak nas "uszczesliwic" nie wiedzac jak do tego zabrac poslugujac mniejszymi motylami jakim jest ......... ;D
:P
« Ostatnia zmiana: 12 Listopad 2008, 20:19:46 wysłana przez grino »
Deaf.pl to serwis społecznościowy dzięki któremu poznasz nowe osoby, odnajdziesz znajomych i dowiesz się co inni myślą o Tobie.
"Język migowy jest, w rękach jego mistrzów, językiem pięknym i pełnym ekspresji; to język, dla którego, ani natura, ani sztuka nie znalazły substytutu umożliwiającego głuchym kontakt między sobą.
Tak długo jak na naszej planecie będzie choć dwoje niesłyszących, którzy będą się porozumiewać, język migowy będzie istniał."
J. Schuyler Long

Offline CoJak

  • Deaf
  • Wiadomości: 505
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Listopad 2008, 02:20:41 »
Szkoła ma swoje metody w nauczaniu j. polskiego. Tam panuje dyscyplina w nauczaniu wybranego przedmiotu i od tego są stawiane oceny, czyli w szkole jest przymus nauki.
Marzena wymieniła inną dobrowolną  naukę w polepszeniu wymowy i zrozumienia czytania  j. Polskiego jakim często osobom niesłyszącym sprawia trudność. Uważam że osoby które się zgłoszą dobrowolnie do nauczania i polepszenia swej wymowy mają pełne prawo do tego. A ci co są nastawieni na "anty" to przemawia przez nich zwykła prostacka zazdrość. Zabawy na luzie w gronie rodzinnym w czytaniu ze zrozumieniem bez żadnego przymusu też daje pozytywne efekty. Ja uważam że nic złego względem niesłyszących nie napisałem, bo pisze jak serce każe mi myśleć.
"Głupi i mądrzy ludzie są nieszkodliwi, tylko półgłówki są niebezpieczni."

Johannn Wolfgang Goethe

lostowiec

  • Gość
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Listopad 2008, 08:05:20 »
(...)A ci co są nastawieni na "anty" to przemawia przez nich zwykła prostacka zazdrość. (...)

Nie bądź śmieszny!

Jak już wcześniej pisałem, że bez problemowo porozumiewam się werbalnie i nie mam z tym dylematu.
Mogą to tutaj potwierdzić osoby, które mnie osobiście znają, więc jak widzisz nie przemawia przeze mnie zazdrość jak ty to stwierdziłeś.
Raczej chyba jest na odwrót bardziej zazdroszczą tym co znają PJM "perfect" i mają swoją KG :D

A jeśli chodzi o ćwiczenia mowy w szkołach za bardzo nacisk kładą na oralizm po prostu idą na łatwiznę zamiast nauczyć się PJM.

My i tak dużo zrobiliśmy dla środowiska słyszącego nauczyliśmy mówić implantować i wiele można wymieniać i niech teraz zacznie inicjatywa od ich w stosunku do nas.

„CZARNY OKRES ORALIZMU IDZIE DO RYCHLEGO KOŃCA”  :lol:

NAJWYŻSZY CZAS TO ZMIENIĆ

Offline CoJak

  • Deaf
  • Wiadomości: 505
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Listopad 2008, 10:19:48 »
(...)A ci co są nastawieni na "anty" to przemawia przez nich zwykła prostacka zazdrość. (...)

Nie bądź śmieszny!

Jak już wcześniej pisałem, że bez problemowo porozumiewam się werbalnie i nie mam z tym dylematu.
Mogą to tutaj potwierdzić osoby, które mnie osobiście znają, więc jak widzisz nie przemawia przeze mnie zazdrość jak ty to stwierdziłeś.
Raczej chyba jest na odwrót bardziej zazdroszczą tym co znają PJM "perfect" i mają swoją KG :D

A jeśli chodzi o ćwiczenia mowy w szkołach za bardzo nacisk kładą na oralizm po prostu idą na łatwiznę zamiast nauczyć się PJM.



„CZARNY OKRES ORALIZMU IDZIE DO RYCHLEGO KOŃCA”  :lol:

NAJWYŻSZY CZAS TO ZMIENIĆ

Nie jestem wg Ciebie śmieszny,(ironie sobie schowaj)
Jesteś niezadowolony z tego że nauczyłeś się mowy a nie  PJM, czy tak? czy jesteś niezadowolony że masz możliwość werbalnych kontakow ze słyszakami? Twoje afiszowanie się pod publiczkę PJM jako jedynym pełnowartościowym językiem nieslyszących jest co najwyżej nie na miejscu. Pamiętaj że jest nas tylko mała garstka, jesteśmy wszędzie otoczeni przez świat ludzi poslugujących się mową. Nieslyszący absolwenci studiów z tytulami magisterskimi którzy nie wyrobili sobie płynnej mowy, przeważnie starają się o pracę w środowisku nieslyszących (szkoly, organizacje i inne), bo dobrze wiedzą że wśrod słyszaków nie najlepiej by się czuli. 
O ile mi wiadomo, nauczenie się j. migowego wśród niesłyszących jest o wiele łatwiejsze niż nauczenie się mowy, i nie musisz się użalać że nie znasz PJM. Jeżeli będziesz miał codzienne kontakty z autentycznymi gluchymi to samoistnie nauczysz się migać a utrwalonej mowy już nie zapomnisz.
"Głupi i mądrzy ludzie są nieszkodliwi, tylko półgłówki są niebezpieczni."

Johannn Wolfgang Goethe

lostowiec

  • Gość
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Listopad 2008, 10:26:49 »
Jesteś niezadowolony z tego że nauczyłeś się mowy a nie  PJM, czy tak? czy jesteś niezadowolony że masz możliwość werbalnych kontakow ze słyszakami?

Gdzie ja tak napisałem?! 
Czy napisałem, że nie znam PJM?!

Gdzieś ty to wyczytał, zanim coś napiszesz to przeczytaj wszystkie moje posty od dołu do góry i nie pisz mi tutaj bzdur pod mój adres.





poprostuagniecha

  • Gość
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Listopad 2008, 11:46:49 »
Twoje afiszowanie się pod publiczkę PJM jako jedynym pełnowartościowym językiem nieslyszących jest co najwyżej nie na miejscu.

Rozwiń temat, z łaski swojej. Straszliwie jestem ciekawa, co jest w tym niewłaściwego.

Offline tlen

  • Deaf
  • Wiadomości: 143
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #29 dnia: 13 Listopad 2008, 14:26:15 »
oj...chyba wychodzimy poza temat  :?   co sie tyczy PJM to tak się właśnie składa, że on...jest pełnowartościowym językiem niesłyszących... i jeżeli ktoś ma co do tego wątpliwości to chyba nie zna tematu do końca. A co w tym miałoby być nie na miejscu? tego sama chętnie się dowiem Troll.. :shock:

Offline CoJak

  • Deaf
  • Wiadomości: 505
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #30 dnia: 13 Listopad 2008, 16:15:33 »
Jak już wiemy, osoby z wadą słuchu możemy podzielić na kilka kategorii. Używają oni różnych środków w  komunikacji społecznej w zależności od stopnia uszkodzenia słuchu, ilorazu inteligencji itd. (mogą być wyjątki). Do najbardziej poszkodowanych zaliczam osoby głuchonieme, które z rożnych przyczyn nie opanowały mowy. Właśnie dla tych osób j. migowy a jak kto woli PJM jest jedynym pełnowartościowym językiem, i jest im potrzebny do egzystencji jak człowiekowi powietrze do życia. Dla osób całkowicie głuchych które opanowały mowę przynajmniej zrozumiałą dla otoczenia. j. migowy i mowa też są im potrzebne z przewagą j. migowego. Właśnie dla tej grupy język migowy jest najważniejszy aby w życiu coś osiągneli. Jest tylko jedno ale. (Sorry ze zbaczam z tematu) W/w grupa głuchoniemych potrzebuje jednak tłumaczy w kontaktach ze słyszącymi w załatwianiu różnych spraw w instytucjach. Dla innych grup slaboslyszaków j. migowy nie jest już tak koniecznie potrzebny do egzystencji jak mowa, w zależności od stopnia uszkodzenia słuchu. Są wyjątki że osoby niedoslyszące nie potrafią  mówić (uszkodzone narządy mowy) dla nich PJM też jest najwazniejszy. Najbardziej w komfortowych warunkach jest ta grupa osob słabosłyszących która swobodnie może rozmawiać przez komórke, myślę że takim osobom PJM jest zbyteczny, ale to już od nich samych zależy czy chcą go opanować, np surdopedagodzy którym j. migowy jest potrzebny w pracy zawodowej.
Mój pierwszy post był tylko odp. na post Marzeny. A ze się tak rozwinął to już nie w tym moja rzecz.
"Głupi i mądrzy ludzie są nieszkodliwi, tylko półgłówki są niebezpieczni."

Johannn Wolfgang Goethe

Offline misiapysia

  • MP
  • Deaf
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Kobieta
    • blog
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #31 dnia: 13 Listopad 2008, 18:40:38 »
Oczywiście brak odpowiedzi na pewne insynuacje, no ale to normalne, że osoba mentalnie słysząca o daleko idących zapędach oralistycznych nigdy nie pojmie co tkwi w sercu Motyla...
No i od razu widać podziały: lepsi-gorsi.

Ech, tak jak wypisz wymaluj rasowy logopeda...


Trudno, a może i bardzo dobrze  :lol:


lostowiec

  • Gość
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #32 dnia: 13 Listopad 2008, 19:37:28 »
Do najbardziej poszkodowanych zaliczam osoby głuchonieme, które z rożnych przyczyn nie opanowały mowy.

Chyba z choinki się urwałeś.

Poszkodowani czym?!  No comments  :shock:

Nie ma osób głuchoniemych skoro porozumiewają się PJM posługują się JĘZYKIEM, osoba NIEMNA to ta która nic nie mówi i nie miga nie opanowała żadnego JĘZYKA.

Mylisz pojęcia radzę ci przestudiuwać na nowo słownictwo i na przyszłość nie mylić pojęcia.

Zbyt brutalnie napiszę ale za to prawdę twój post jest jak groch z kapustą za przeproszeniem.

Rozwinął się złym torem ze swojej winny bo zacząłeś gadkę szmatkę bezsensowną.

Masz szczęście ześ bardzo daleko ode mnie, bo w realu nieżle bym cię opierniczył.
« Ostatnia zmiana: 13 Listopad 2008, 19:40:14 wysłana przez Motylowy Lostowiec »

Offline Mrzonka jak Marzenie

  • Deaf
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
  • Pogłębiajcie człowieczeństwo i bądźcie przykładem
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #33 dnia: 20 Listopad 2008, 19:52:03 »
Popieram Bartosza, kazda "umiejetnosc" nabywania nowych doswiadczen jest CENNA :D ale moim zdaniem jest zbyteczne upierac przy starych stereotypach ;)

Bartosz pokazal to dokladnie i mysle, ze wie komu Dziekowac ;)

A ode mnie, mowic niestety trzeba lepiej czy gorzej :( nasze wspaniale spoleczenstwo jest ukierunkowane, ze kazdy moze byc niepelnosprawny byle "slyszal i mowil" dotyczy to nawet gluchych (w dzisiejszych czasach). Poprostu nasze spoleczenstwo i nasz kochany rzad ;) wiedza jak nas "uszczesliwic" nie wiedzac jak do tego zabrac poslugujac mniejszymi motylami jakim jest ......... ;D
:P

chciałabym przytoczyć coś jeszcze dalej:
"test na komunikatywność"    http://209.85.129.132/search?q=cache:rdwZlcSj6pEJ:warsztaty.szkoleniowe.googlepages.com/Testnakomunikatywno.doc+test+na+komunikatywno%C5%9B%C4%87&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl&client=firefox-a

ocenia on wszystkich, czy to pełnosprawny czy niepełnosprawny,
w jakim zakresie (błedy nasze na temat komunikacji, prawidlowosc komunikacji słownej, i komunikacji niewerbalnej) i czy zgodnie z "normami" społecznymi jest komunikatywny.

Komunikatywnosc wg tego testu jest:
bardzo niska  do 54 pkt
niska            55-57 pkt
przecietna     58-60 pkt
wysoka         61-63 pkt
b.wysoka       64-80 pkt.

co Wy o tym sądzicie?


mam jeszcze artykul co sadzi sie o niepelnosprawnych wzrokowo i ich komunikatywnosci...   http://www.firr.org.pl/naszepublikacje/FIRR_Sprawnosc_komunikacyjna_uczestnikow_projektu.pdf


Czy wg tego rzeczywiscie nie nadajemy sie na np. stanowiska zarzadcze, tylko cos typu jak informatyk (moim zdaniem aby zrobił jak nalezy w Internecie czy komputerze, tez musi potrafic sie skutecznie dogadac czy zadawala klienta/pracodawce) czy prace fizyczne?

Osobiscie mam wrazenie po tym tescie, ze nie kompetencje licza sie ale "gadanie" i to duże! I ten kto lepiej gada (czytaj bajeruje krasomóstwem) dostaje lepsza prace/zlecenia/kontrakty i łatwiej mu sie utrzymac...

Ciało to bańka wodna

Martinique

  • Gość
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #34 dnia: 19 Wrzesień 2010, 12:11:25 »
Jak przeczytałam tekst, to od razu przypomniały mi się mordercze zajęcia z panią Logopedą :) No ale cóż, praca jednak się opłaciła, bo teraz z mojej wady wymowy pozostał już tylko... francuski akcent, który rzekomo jest traktowany przez ludzi jako coś fajnego. Nie wiem co w tym fajnego, ale dobra, niech im będzie ;) Nawet wykładowca raz spytał się mnie na egzaminie czy przypadkiem nie ma do czynienia z Francuzką :D

Offline madelina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Pojawiam się i znikam
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #35 dnia: 20 Wrzesień 2010, 21:13:53 »
Przeczytałam tekst nie sprawił mi trudności..miałam gorsze czasy ale z czytaniem tego tekstu nie miałam problemu czytam i mówię płynnie!
A spróbujcie przeczytać od razu
"Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru kolorowego"
"Czarna krowa w kropki bordo gryzła trawę kręcąc mordą"

Offline necia

  • Oceaniczna
  • brak shut
  • Deaf
  • Wiadomości: 1605
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #36 dnia: 20 Wrzesień 2010, 21:22:02 »
A spróbujcie przeczytać od razu
"Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru kolorowego"


"Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego".

Koral to odmiana czerwieni z pomarańczą, jak jarzębina.

Offline madelina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Pojawiam się i znikam
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #37 dnia: 20 Wrzesień 2010, 21:30:46 »
necia dzięki za poprawkę pisałam za szybko!!

Offline magda.czarkowska

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #38 dnia: 08 Marzec 2012, 10:56:48 »
I logopeda może sobie poczytać, co myślicie o takich jak ja :) Nie bójcie się. Nie jestem tu, aby zmuszać kogoś do ćwiczeń logopedycznych :)

Hej, Lost, ale czym innym jest zmuszanie do ćwiczeń mowy, a czym innym samodzielna decyzja podjęcia ćwiczeń poprawiających wymowę. Oczywiście, że nie jest to obowiązkowe, ale to umiejętność, jak każda inna. A kto zaprzeczy, że rozwijanie swoich umiejętności nie jest przydatne?

Zgodzę się z Bartoszem. Nie popieram zmuszania młodzieży słabosłyszącej do uczestnictwa z ćwiczeniach logopedycznych. Jeśli ktoś tego nie chce, ma prawo odmówić. Tym bardziej, że dobre efekty żmudnych ćwiczeń logopedycznych widoczne są u tych osób, którym naprawdę zależy na poprawie jakości ich mowy. Nie widzę też sensu posyłania na "mordercze zajęcia z panią logopedą" dzieci, u których ewidentnie widać, że potrzebują komunikacji w języku migowym. Ale co ja mam począć z rodzicami i dziadkami, którzy prawie na siłę mi przyprowadzają takie dzieci?

Offline sevos

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Zemsta polskich logopedów :)
« Odpowiedź #39 dnia: 13 Sierpień 2012, 16:03:00 »
Od małego byłem zmuszany do chodzenia na zajęcia logopedyczne pozaedukacyjne.
Moim jedynym problemem jest umiejętność komunikowania się z ludźmi - wychodzi mi to nie najlepiej...
Jeśli chodzi o ogólną mowę, wiele ludzi mi twierdzi, że jak na nieDOsłyszącą osobę całkiem ładnie mówię, lecz nie wiem jak mi wychodzi pisanie, bo większość osób śmieje się z tego jak ja piszę.

Czytałem ten wiersz bezproblemowo, z tego powodu nie żałuję, że chodziłem i chodzę do logopedy.

Pozdrawiam.