Ci, ktorzy dzialaja na miedzynarodowej scenie, patrza na porownywanie sytuacji w innych krajach, jako mozliwosc wzajemnej pomocy i wspolpracy.
Jezeli w danym kraju , sytuaja jest inna, czasem lepsza, to my korzystamy z ich doswiadczen aby polepszyc swoja sytuacje.
Malo tego, inni juz "przetarli" sciezke i mozna podpytac, w jaki sposob wyperswadowali ministrom, spolecznosci itp pewne zmiany.
Wymaga to oczywiscie "normalnego" podejscia do tematu i nie doszukiwania sie patronizacji.
Np. byl tu gdzies watek "Gluchy telefon", ja wytlumaczylam na czym system polega w Anglii i nie tylko. Jest inny i prostszy od proponowanego.
Wiadomo gdzies trzeba zaczac, ale warto sprawdzic tez inne, sprawdzone systemy.
Zasugerowalam podanie kontaktow z organizacja i ludzmi, ktorzy do tego doprowadzili po dlugich negocjacjach z telekomunikacja.
Brak jakiegokolwiek zainteresowania.
Sprzet pomocniczy jest strasznie drogi w Polsce, podalam linki na tansze.
RNID sprzedaje w EURO, wiec nie problem.
Jezeli to jakas patronizacja, to prosze wybaczyc.
Narzekac jest latwo, wspolnymi silami osiagnie sie duzo wiecej.
Ja nie uzywam obrazliwych slow badz sformulowan majacych na celu, ugodzenie innej osoby. Ja akceptuje ludzi takimi, jakimi sa. Glusi, slaboslyszacy i ci co maja implanty. Kazdy ma swoj wybor tez.
Pamietajcie tylko o jednym, PZG reprezentuje WSZYSTKICH co maja wade sluchu.
Na reszte nie mam ochoty odpowiadac, bo nawet nie warto.
Wole dzis spedzic czas w teatrze.
Czas swiatecznej przerwy sie skonczyl, a ja mam wazniejsze przygotowania przed soba niz ta beznadziejna dyskusja.